Kronika

 

 

30 września 2004 r., Spotkanie Oddziału Związku Szlachty Polskiej we Wrocławiu.

Zebranie, o którym mowa, było pierwszym po przerwie wakacyjnej, a odbyło się w "Salonie Śląskim" - klubie przeznaczonym dla wrocławskich VIP'ów!!!... 

Była pochmurna, deszczowa pogoda, kiedy członkowie naszego Oddziału zaczęli schodzić się na godz. 17:00 do umówionego miejsca... Tak samo jak ten ponury dzień wyglądał też początek naszego spotkania - po prostu smutnie... Dowiedzieliśmy się bowiem od pana Prezesa o śmierci małżonka pani Barbary Wiland z Cygańskich h. Prus, która - pogrążona w żałobie - była wielką nieobecną tego wieczoru...

Jeśli chodzi o uczestników - należy wymienić członków ZSzP, pp.: Mieczysław Kopeć herbu Kroje (prezes), Henryk Orłowski h. Jastrzębiec (wiceprezes), Wacław Janiszewski h. Strzemię (sekretarz), Henryk Smolnicki h. Sas (skarbnik), Wanda Lewicka z Gawrońskich h. Rawicz, Ewa Romanowska h. Bożawola, prof. Jerzy Winkler h. własnego (Winkler), Adam Biliński h. Sas, Andrzej Kożuchowski h. Doliwa, Witold Miłaczewski h. Korab, Kazimierz Romanowski h. Bożawola, Jan Wolski h. Jelita.

Pan prezes Kopeć poinformował, iż niedawno został kolejnym polskim członkiem Zakonu Rycerskiego Grobu Bożego w Jerozolimie. Przedstawił on nam pokrótce historię tej organizacji (skupiającej się obecnie głównie na działalności charytatywnej) od momentu jej powstania oraz opowiedział o uroczystości, podczas której został przyjęty w poczet braci zakonnych. Mogliśmy też zobaczyć autentyczne dystynktoria, które otrzymał, a przy których był dołączony herb rodowy pana Kopcia, co jest zgodne ze statutem Zakonu!

W dalszej części zgromadzenia pan prof. Winkler zasygnalizował problemy, które będą jeszcze szczegółowo omawiane przy następnych okazjach - a to: 
- kwestia terroryzmu światowego; sytuacja w kraju (zarówno polityczna jak i gospodarcza); stosunki polsko-niemieckie ze szczególnym uwzględnieniem zdarzeń, jakie miały miejsce w okresie po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Pan prezes z poparciem większości słuchaczy był szczególnie zainteresowany genezą terroryzmu i w ogóle fundamentalizmu islamskiego. Niezależnie od tego pozostałe tematy wydają się równie ważne i pasjonujące.

Swoje pięć minut podczas tego spotkania miał także najmłodszy z członków Oddziału Wrocławskiego ZSzP, Adam Biliński we własnej osobie... Otóż nadarzyła się mu okazja, którą potraktował jak osobiste wyróżnienie, zreferowania najnowszych ustaleń, dotyczących litewskiej dynastii wielkoksiążęcej, z której brał swój początek jej królewski szczep - Jagiellonowie. Trzeba przyznać, że temat wzbudził niekłamane zainteresowanie, zaś uwagę zgromadzonych szczególnie przykuło przedstawienie rodów kniaziowskich, które są liniami wynikłymi od Wielkiego Księcia Litewskiego, Giedymina. Na zakończenie należy dodać, że w swoim wystąpieniu pan Biliński opierał się na najnowszych pracach w tym zakresie - a to publikacjach p. Jana Tęgowskiego oraz p. Jarosława Nikodema. Podczas spotkania została też zaprezentowana najważniejsza ze wspomnianych prac - dzieło p. Jana Tęgowskiego pt. "Pierwsze pokolenia Giedyminowiczów", wydane w 1999 r. 

Zgodnie z zapowiedzią swoją kontynuację znalazły dwa pomysły rzucone na poprzednim zjeździe... Obecni zgodzili się na sporządzenie wewnątrz-oddziałowej listy z danymi (dot. m.in. profesji oraz zainteresowań), pozwalającymi na podjęcie bliższych kontaktów prywatno-towarzyskich. Postanowiono też o zaprowadzeniu kroniki traktującej szczegółowo o wydarzeniach dotyczących Oddziału Wrocławskiego ZSzP jak i jego członkach. Jednakże ze względu na ogrom materiałów do opracowania oraz konieczność dojścia do konsensusu w szczegółach dotyczących jej ostatecznej koncepcji - dyskusja w tym temacie musi być jeszcze kontynuowana...
Oczywiście poruszony został także temat wyjazdu na Walne Zebranie Członków Związku w dniu 9.10.2004. Jednakże, jako że nie wszyscy byli w stanie zadeklarować na 100% swoje uczestnictwo, z tego też powodu nie mogła zapaść jakaś konkretna decyzja co do grupowego wyjazdu. Tym samym kwestię tę pozostawiono w gestii samych zainteresowanych.

Na koniec trudno nie wspomnieć o ważnej sprawie organizacyjnej dotyczącej Oddziału Wrocławskiego ZSzP... W czasie opisywanego zebrania na ręce pana Prezesa złożył rezygnację dotychczasowy sekretarz, pan Wacław Janiszewski. Ponieważ stan zdrowia nie pozwala mu już na pełnienie wspomnianej funkcji, przeto uczestnikom nie pozostało nic innego jak przyjęcie tego do wiadomości i pełne współczucia podziękowanie panu Wacławowi za trud dotychczasowej pracy. Jako że nie było tego dnia możliwe wybranie nowego sekretarza, pan Prezes przy radzie i zgodzie obecnych zarządził, że głosowanie nad tą kwestią odbędzie się na następnym spotkaniu. Chodzi głównie o to, ażeby osoby, które byłyby w stanie wykonywać tą funkcję przemyślały wszystko i ewentualnie zgłosiły chęć kandydowania. Pojawiły się głosy, ażeby funkcje sekretarza powierzyć osobie młodej ze wskazaniem konkretnie na osobę pana Bilińskiego... Ten zadeklarował pomoc o ile nikt inny nie zdecyduje się kandydować na to stanowisko...

I tak oto wyglądało nasze spotkanie w ostatni wrześniowy czwartek... Nawet nikt nie zauważył jak w miłej, kameralnej atmosferze przy gorącej kawie/herbacie i pysznym ciastku minęło parę godzin wspólnego przebywania ze sobą... Ci, którzy potem powracali do domów przez rynek mieli okazję ujrzeć rozpogodzone niebo i grom świateł iluminujących w centrum stolicy Dolnego Śląska a także odczuć - zdawałoby się - ciepły wiatr, który radośnie hulał wśród licznych przechodniów. To nastrajało optymistycznie... W przeciwieństwie do początku tego wieczoru - dawało chęć do życia i budziło nadzieję!

Adam Biliński

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com