Kronika

 

27 września 2005 r., Białystok, Promocja książki dr. Przemysława Borowika pt. "Jurydyki miasta Grodna"

Dnia 27 września z inicjatywy prezesa białostockiego oddziału Związku Szlachty Polskiej w jego siedzibie przy ulicy Świętojańskiej 22 w Białymstoku odbyła się promocja książki dr Przemysława Borowika pt. Jurydyki miasta Grodna. Stanowy podział nieruchomości wydanej przez Stowarzyszenie Collegium Suprasliense. 

Publikacja ta jest efektem kilkuletniej pracy w archiwach i bibliotekach Wilna, Mińska, Grodna, Warszawy, Drezna, Moskwy, Krakowa i innych. Oparta jest na źródłach często wcześniej niewykorzystywanych lub wykorzystywanych tylko w niewielkim stopniu. Wśród nich zwracają uwagę księgi miejskie, liczne archiwalne plany miasta, liczne źródła rękopiśmienne. Książka liczy 412 stron. Składa się ze wstępu, sześciu rozdziałów, podsumowania, spisów wykorzystanych źródeł i literatury. Wielką pomocą są ułatwiające poszukiwania indeksy: osobowy i geograficzno-rzeczowy. Zwracają uwagę ilustracje, których zamieszczono 30. Wiele z nich to, publikowane często po raz pierwszy, archiwalne plany miasta i jurydyk, także autorskie rekonstrukcje.


Autor, przedstawiony zgromadzonym licznie członkom Związku, zaproszonym gościom, historykom i zainteresowanych tematem przez prof. dra hab. Józefa Maroszka z Uniwersytetu w Białymstoku, w swym wystąpieniu zaprezentował wyniki swoich badań dotyczące jurydyk i siedzib szlacheckich w nadniemeńskim grodzie.

Grodno to miasto raczej mało znane szerszej publiczności. Ma jednak przebogatą historię. Założone zostało w X wieku u ujścia rzeki Horodniczanki do Niemna przez Rusinów było początkowo udzielnym księstwem we władaniu miejscowej dynastii. Potem w latach 70 XIII wieku na stałe opanowali je Litwini. Od 1413 roku do rozbiorów miasto było centrum powiatu w województwie trockim Wielkiego Księstwa Litewskiego. Grodno pełniło też ważne funkcje gospodarcze, kulturalne i polityczne. Odbywały się tu zjazdy rady wielkoksiążęcej i sejmy litewskie. Lubili tu przebywać Jagiellonowie. Życie tu zakończyli król Kazimierz Jagiellończyk oraz św. Kazimierz królewicz - patron Litwy. Inny z Jagiellonów – Aleksander - w 1496 r. nadał miastu prawa miejskie magdeburskie. Obdarzeni nim zostali nie tylko mieszkańcy miasta, ale również mieszkańcy kilkunastu innych osad założonych na olbrzymim 400 włókowym obszarze, zwanych najczęściej wsiami miejskimi lub przedmieściami.

Grodno lubił król Władysław IV Waza, który często tu przebywał. Nadniemeński gród był też ulubionym miastem Stefana Batorego, który przedwcześnie umarł tu w przebudowanym przez siebie w stylu renesansowym tzw. Starym Zamku. Pomyślny rozwój miasta przerwał najazd Moskali, którzy okupowali miasto od sierpnia 1655 r. do marca 1659 r., a potem powtórnie od grudnia 1659 r. do września 1660. Zniszczenia materialne były ogromne. Straty demograficzne również, szacuje się, że w wyniku najazdu i zarazy zginęło ok. 46 % mieszkańców. Podobnie wojna północna spowodowała dotkliwe straty. Nie oszczędzały też miasta pożary, które niejednokrotnie jak w 1672, 1753 czy 1782 r. obracały w zgliszcza niemal połowę miasta

Korzystne położenie miasta na pograniczu Korony i Litwy pomogły mu odzyskać swoją rangę. W 1673 r. sejm zdecydował, że co trzecie obrady będą odbywały się w Grodnie. Chociaż sejmów grodzieńskich odbyło się tylko jedenaście i większość została zerwana, były one dla miasta poważnym impulsem rozwojowym. Z powodu drożyzny i braku kwater dużo szlachty litewskiej i koronnej szczególnie średniej i bogatej zbudowało tu swoje dworki i pałace. Od tegoż 1673 r. Grodno nazywane było miastem Sejmowym JKMci, a nawet obok Warszawy, Krakowa i Wilna miastem Stołecznym JKMci.

Czynniki polityczne wzmocnione zostały w drugiej połowie XVIII wieku, kiedy to za rządów Antoniego Tyzenhauza (który znacznie Grodno rozwinął budując tu szereg manufaktur) w mieście ulokowano kilka centralnych instytucji litewskich (Komisję Skarbowa, Komisję Wojskową, kadencje sądu zadwornego). W Grodnie odbył się ostatni Sejm Rzeczypospolitej Obojga Narodów, tu też abdykował ostatni Król Polski –Stanisław August Poniatowski.
Według ustaleń autora, nieruchomości w tym (ważnym dla historii Polski i nie tylko) mieście stanowiły przedmiot zainteresowania szlachty już w XV-XVI wieku. W 1558 r. do szlachty należało co najmniej 73 działki miejskie zajmujące ¼ powierzchni całego miasta. W 1560 roku, kiedy to dołączono do miasta jego nowo rozplanowaną położoną na przeciwległym brzegu Niemna część zwaną Zaniemnem lub Przedmieściem Zaniemeńskim było tam 24 działki szlacheckie należące do szlachty zajmujące 13 % powierzchni Przedmieścia. Wśród szlacheckich właścicieli w XVI wieku przeważała szlachta miejscowa mająca majątki w powiecie grodzieńskim. Jednak już wówczas w Grodnie posiadała posesje szlachta mazowiecka i podlaska. Wiek później sytuacja zmieniła się diametralnie W ciągu stulecia liczba działek szlacheckich w mieście wzrosła o 200%. Przyczyniła się do tego decyzja z 1673 r. o odbywaniu w mieście co trzeciego sejmu Rzeczypospolitej i inne czynniki polityczne. Po tymże roku wzniesiono w mieście wiele zabudowań typu rezydencjonalnego - głównie drewnianych dworków i pałaców. W ciągu stulecia zmienił się też skład grupy szlacheckich posesorów. O ile w XVI wieku była to głównie szlachta miejscowa, o tyle po 1673 roku w mieście budowała się szlachta koronna i litewska z najdalszych nawet zakątków Rzeczypospolitej. W 1789 r. na działkach szlacheckich stało 37.5% wszystkich dymów w mieście.

Największe jurydyki posiadali Potoccy, Massalscy, Ogińscy, Radziwiłłowie, Tyzenhauzowie (po Sanguszkach), Wolmerowie. Do rodzin tych należało blisko ¼ dymów w całym mieście. W tym czasie duchowieństwo posiadało 262 dymów (24.9%). Jurydyka starościńska liczyła 83 dymy (7.89), zamkowa 114 (10.84%) Magistratowi wreszcie podlegało tylko 199 dymów (18.82%)

Proces kurczenia się własności podległej magistratowi na rzecz szlachty i duchowieństwa dotyczył nie tylko nieruchomości w mieście ale również gruntów uprawnych. Już w 1561 r aż 16% miejskich gruntów uprawnych należało do szlachty. W 1712 r do przedstawicieli tego stanu należało już 20% miejskich gruntów uprawnych.

Prelekcja dra Przemysława Piotra Borowika z uwagi na organizatorów - Związek Szlachty Polskiej - została poświęcona głównie własności szlacheckiej. Książka traktuje jednak również o innych rodzajach własności: jurydykach duchownych, starościńskich, zamkowych i innej drobniejszej własności. Szczególnie dużo miejsca poświęcono w niej własności duchownej, porównywalnej pod względem zajmowanego obszaru do jurydyk szlacheckich. W Grodnie jurydyki posiadało 11 z 12 funkcjonujących w epoce nowożytnej zakonów. Była też jurydyka metropolity unickiego oraz jurydyki kościoła parafialnego. Czytelnik odnajdzie w tej publikacji również informacje na temat ludności starozakonnej zamieszkującej podległe staroście tzw. place kahalne zwane też jurydyką królewska lub szkolną. Jeden z rozdziałów poświęcono też jurydyce zamkowej stanowiącej część dóbr stołowych króla zwanych ekonomią grodzieńską. Od innych jurydyk wyróżniał ją fakt, że oprócz nieruchomości w mieście należało do niej ok. 100 włók ziemi wraz z położonymi na tym obszarze osadami. Z publikacji dowie się więc łaskawy czytelnik szeregu informacji nie tylko o Grodnie, ale również o wielu otaczających je miejscowościach należących do miasta, jurydyki zamkowej czy szlachty.

Mocną stroną rozprawy, co zauważyli liczni dyskutanci, jest również sprostowanie wielu funkcjonujących w literaturze, lecz nieprawdziwych, nieprecyzyjnych, wzajemnie sprzecznych informacji dotyczących wielu aspektów historii tego miasta, które odnajdziemy w wielu publikacjach (polskich, rosyjskich, białoruskich, litewskich a także niemieckich czy ukraińskich). Pozycja zawiera ok. 1800 przypisów, zawierających oprócz danych bibliograficznych, również dodatkowe informacje, sprostowania i polemiki. Dzięki temu tekst jest łatwo kontrolowalny a każda podana informacja łatwa do sprawdzenia.

Łukasz Lubicz-Łapiński h. Lubicz
Prezes
Oddziału ZSzP w Białymstoku

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com